Podsumowanie czytelnicze lipca – 11!

Od początku roku – 80 książek, 26 621 stron, czyli ok. 126 stron/dzień. Trzymam poziom, mimowolnie bo od jakiegoś czasu nie mam już takiego ciśnienia na czytanie w szalonym tempie samych świeżynek. Co pokazuje też wybór moich lektur na poprzedni miesiąc. Ponad połowa to książki stare, do których mam sentyment, albo które dawno chciałam już […]

Czytaj dalej Podsumowanie czytelnicze lipca – 11!